Krzyk w deszczu
Opis
Krzyk w deszczu. „Z oddali usłyszałem coś jak łzawy krzyk kobiety. Ochrypły głos niósł się po nocy, tak nieporównanie wcześniej spokojnej, i sprawił, że ja, dziecko w tym wspomnieniu, zacząłem drżeć jak liść.
Widzę siebie przerażonego, z szeroko otwartymi ze strachu oczyma i niewyraźnymi w ciemności rysami twarzy. Ten kobiecy krzyk niósł się jeszcze bardzo długo. Z niecierpliwością i przerażeniem czekałem, aż pojawi się jakiś inny dźwięk, który odpowiedziałby na krzyk kobiety i uspokoił jej płacz – ale taki dźwięk nie nadszedł.
Teraz zdaję sobie sprawę, dlaczego byłem wówczas tak przerażony – nigdy nie usłyszałem żadnego dźwięku w odpowiedzi. Nie ma nic, co bardziej wprawia
