Czarna ręka, zsiadłe mleko
Opis
Czarna ręka, zsiadłe mleko. Z jednej strony hybrydy przedmieść, szemrane bazary i przybytki - jak pamiętamy: ulubione miejsca surrealistów - z drugiej sterylne gabinety psychiatrów i psychoterapeutów z ich pretensjami do normy. świat Szaulińskiej, na pozór intymny i kameralny, imponuje rozległością. Autorka łączy sfery, które zwykle się nie spotykają, i stawia tezę, że większość granic, z tożsamościowymi na czele, to uzurpacja albo iluzja.
A wszystko w scenerii kilku europejskich stolic, w tym najważniejszej dla autorki - Warszawy. Szaulińska odsłania czasem mroczne, czasem groteskowe i fantastyczne oblicze miasta i trudno się oprzeć wrażeniu, że ten rys naprawdę wzbogaca jego portret znany
